Napisali o nas

Tygodnik Niedziela - nr 34/2012

W Tygodniku Niedziela ukazał się artykuł dr. Krzysztofa Kunerta, w którym przeczytać możemy m.in. o Ślęży jako atrakcji turystycznej, aktualnym stanie kościoła, badaniach archeologicznych UWr., współpracy burmistrza Sobótki Stanisława Dobrowolskiego z ks. Ryszardem Staszakiem.


Krzysztof Kunert 

Co dalej z Kościołem na Ślęży? 

Pękające ściany, osuwające się schody i zamknięte zardzewiałą kratą drzwi - taki obraz zabytkowego kościoła zobaczy każdy, kto znajdzie się na szczycie Ślęży, góry, będącej jedną z najważniejszych turystycznych atrakcji Dolnego Śląska

Ze względu na bliskość Wrocławia, Świdnicy czy Dzierżoniowa w masywie Ślęży znakomicie rozwija się turystyka. W wakacje na szczyt Śląskiego Olimpu gęstą siecią szlaków wchodzą codziennie tłumy, nie tylko polskich amatorów górskich wycieczek. Warto się pomęczyć, gdyż widok ze szczytu zapiera dech w piersiach. Widać stąd Wrocław, Karkonosze, a przy dobrej pogodzie całą panoramę Dolnego Śląska. Jednak nie wszystko cieszy oko.

Atrakcja turystyczna

Spoglądając na stojący na szczycie Ślęży i popadający w ruinę zabytkowy kościół pw. Nawiedzenia NMP, pozostaje tylko załamać ręce. - Jeszcze kilka lat temu wyglądał całkiem przyzwoicie, odbywały się w nim nabożeństwa, można też było po prostu do niego wejść i się pomodlić - dziwi się zagadnięta na szczycie turystka z pobliskiego Strzelina. Kiedyś z pobliskiej Sobótki przychodziły tu pielgrzymki, w wyremontowanym w 2002 r. budynku odprawiano Msze św., organizowano koncerty, dziś zarośnięta chwastami świątynia robi fatalne wrażenie i mówiąc wprost, odstrasza. Tym bardziej, że zaniedbane otoczenie to nie wszystko. Prawdziwym problemem jest stan techniczny budynku. Popękane ściany, osuwająca się posadzka i zdewastowane schody to tylko wierzchołek góry lodowej.

Grozi zawaleniem?

Zamkniętym dziś na cztery spusty kościołem już kilka lat temu zainteresowali się mieszkańcy Sobótki. W Internecie znaleźć można filmy przedstawiające obecny stan pozostawionej samej sobie świątyni. Co pokazują? Już z zewnątrz budynek kościoła przedstawia przygnębiający widok. Nieuprzątnięte śmieci i zielsko wokół świątyni, ubytki w murze zewnętrznym oraz rozwalające się schody, na których do niedawna setki turystów robiło sobie zdjęcia - zasmucają. Na tym jednak nie koniec. W bardzo złym stanie technicznym znajduje się wieża kościoła. Brakuje części poszycia dachu, a niektóre z oderwanych elementów niszczeją na tarasie widokowym wieży. Brak zabezpieczenia powoduje, że wilgoć (szczyt Ślęży znany jest z częstych opadów) rozsadza zewnętrzne mury - w samym murze pokrytym oryginalnie zabezpieczającą go blachą istnieją już spore ubytki - grożąc jej zawaleniem. Przez uszkodzony dach po ścianach klatki schodowej w deszczowe dni cieknie woda, mocno zawilgocony jest również drewniany chór, którego deski odkształcają się i gniją. A wnętrze kościoła? Już w drzwiach świątyni uderza zapach stęchlizny. Wilgoć jest tu zresztą wszechobecna. W niektórych miejscach zmurszałe cegły tracą właściwości trzymania muru, a tym samym obniżają jego wytrzymałość. Samo wnętrze to jedna wielka odkrywka. Zamiast posadzki mamy głęboką, kilkumetrową - słabo lub w niektórych miejscach niezabezpieczoną wcale - ogromną dziurę. Żałosny widok przedstawia ołtarz główny - zakurzony i prowizorycznie podstemplowany - dużo bardziej przypomina zaniedbany nagrobek. Nietrudno zauważyć, że po jego lewej stronie, do głębokiego dołu osuwa się ziemia, a niektóre spoiny mają nienaturalną wielkość. Drewniane stemple podtrzymują też jedną ze ścian zewnętrznych świątyni. Bardzo niepokoi stan drewnianego chóru. Jego konstrukcja miejscami odchyla się od pionu, tworząc szerokie na kilka centymetrów szczeliny. Obrazu przygnębiającej całości dopełniają przepuszczające wilgoć nieszczelne okna oraz ślady wandalizmu. Jak mogło dojść do dewastacji odbudowanej w 2002 r. staraniem kard. Henryka Gulbinowicza świątyni?

Badania archeologiczne

Kilka lat temu zgodę na przeprowadzenia prac otrzymali archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego, którzy na szczycie Ślęży rozpoczęli badania związane z poszukiwaniem przejawów starożytnej słowiańskiej cywilizacji. Szefem projektu był prof. Aleksander Limisiewicz. Wspierała ich amerykańska Fundacja „The Mysteries of the World”, która deklarowała sfinansowanie badań. Finalnym celem prowadzonych prac miała być nowoczesna ekspozycja znalezisk wkomponowana w bryłę budynku. Faktycznie, badacze rozbili praktycznie całą posadzkę budynku, m.in. we wnętrzu świątyni w jej centralnej części zrobili głęboką, kilkumetrową odkrywkę. Używając m.in. georadaru, dokonali nawet kilku odkryć, np. odtworzyli przebieg murów istniejącego tu wcześniej zamku i na tej bazie stworzyli jego projekt. Ciekawe, że w badaniach - jak czytamy na stronie internetowej projektu www.projekt-cheops.com - wykorzystywano dane pozyskane m.in. dzięki hipnoterapii i radiestezji. Przez lata prof. Limisiewicz wielokrotnie starał się zainteresować swoimi pracami Ministerstwo Kultury. Za każdym razem bezskutecznie. Gdy pięć lat temu zabrakło pieniędzy, naukowcy porzucili miejsce pracy. I od tego czasu wokół niego nic się nie dzieje.

Trzeba działać natychmiast!”

W zeszłorocznym reportażu Radia Wrocław, przygotowanym przez red. Krzysztofa Horwata, burmistrz Sobótki Stanisław Dobrowolski alarmował, że pozostawiony samemu sobie kościół niszczeje. - Nie mówię o zarośniętych schodach i całym otoczeniu, ale pękają mury w środku, ostemplowany jest ołtarz - ostrzegał samorządowiec. Niestety, ani budynek kościoła, ani działka, na której stoi, nie należą do gminy Sobótka, która nawet, gdyby chciała, nic nie może uczynić (właścicielem obiektu jest archidiecezja wrocławska, a jego opiekunem Seminarium Duchowne). A sprawa jest ważna, tym bardziej, że dla miasta nastawionego na turystykę, jakim jest Sobótka, Ślęża stanowi główny atut. Światełkiem nadziei w sprawie mają być wspólne działania samorządu w Sobótce i wrocławskiej archidiecezji, które zamierzają zwrócić się do Ministerstwa Kultury o pomoc. Jednak to działania długofalowe, w dodatku bez pewności sukcesu. To, co trzeba zrobić natychmiast, to zabezpieczyć świątynię przed możliwą katastrofą budowlaną, czyli mówiąc wprost, zawaleniem. Tym bardziej, że w jej pobliżu ciągle odbywa się ruch turystyczny! Drugorzędny, choć równie ważny jest remont osuwających się schodów, nie wspominając o uporządkowaniu najbliższego terenu, które obecnie bardziej przypomina śmietnisko niż otoczenie świątyni.

Kilka pytań zamiast zakończenia

Trudno też nie zadać kilku pytań. Kto odpowiada za pozostawioną samą sobie wielką dziurę wewnątrz kościoła? Czy głęboka, prowizorycznie zabezpieczona odkrywka nie grozi zawaleniem budynku? Czy nie zostały naruszone jego fundamenty? Czy o stanie technicznym kościoła jest zawiadomiony nadzór budowlany i wojewódzki konserwator zabytków? I wreszcie jaką rolę w całej tej sprawie odegrała Fundacja „Dar Światowida”, która współfinansowała badania na Ślęży, a która na swoich stronach internetowych oficjalnie nawiązuje do idei New Age? Zastanawia także, czy standardy badań archeologicznych zakładają badanie jednego zabytku kosztem dewastacji innego. Pytania można mnożyć. Jedno jest pewne, do sprawy kościoła na Ślęży na naszych łamach z pewnością wrócimy.

Kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny

W 2. połowie XVI wieku na ruinach istniejącego tu wcześniej zamku augustianie wznieśli drewnianą kaplicę. W latach 1698-1702 drewniany budynek zastąpiła murowana świątynia pw. Nawiedzenia NMP, która w nocy z 4 na 5 czerwca 1834 r. kościół doszczętnie spłonęła od uderzenia pioruna. Odbudowana w latach 1851-52 świątynia istnieje do dzisiaj. 


Źródło:


UWAGA: Do poprawnej transmisji zalecana jest aktualna wtyczka Adobe® Flash® Player >>

Aktualności

Miłość, która uwodzi i zbawia
07 lipiec 2017

Pod górą Ślężą przez cały weekend trwał festiwal młodych "Effatha!". Uczestnicy pochylili się nad h [ ... ]

Jubileusze kapłańskie i... wymodlone sanktuarium
19 czerwiec 2017

Uroczystości jubileuszu 45-lecia kapłaństwa ks. dr. Ryszarda Staszaka i 10-lecia kapłaństwa ks. Jakuba B [ ... ]

Jubileusz święceń kapłańskich ks. Ryszarda i ogłos...
19 maj 2017

20 maja 2017 r. o godz. 11.00, w dniu jubileuszu 45. rocznicy święceń kapłańskich ks. proboszcza Ryszard [ ... ]

Zabezpieczenie ściany oraz groty przy schodach wej...
28 luty 2017

Informujemy, że zakończyliśmy prace związane z zabezpieczeniem ściany znajdującej się przy schodach prow [ ... ]